Ariets Research Blog

August 6, 2009

Europa, Europa!

Filed under: -In Polish, Fino-Ugrics, Indo-Europeans, Poland, [x] Blog — Ariets @ 6:51 pm

EnglandSo thats my text about some anthropological issues (but not only) in European spectrum, this text was published few days ago at 8# issue of Ulvhel zine and is completly in Polish.

PolandTekst mojego autorstwa nt. różności wewnątrz ludności Europy (opisane dość w ogólnikowy sposób), został opublikowany w ósmym numerze zina Ulvhel.


Europa, Europa!

O różnościach ludów Europy

Adnotacja

Po pierwsze chciałbym zaznaczyć, że nie jest to tekst naukowy, a jedynie informacyjny, który może w pewien sposób ukazać zagadnienia trochę bardziej rozwiniętej koncepcji typologicznej (która sama w sobie nie jest już żadną nauką).

Po drugie, zawarty tu tekst jest podsumowaniem niektórych tez oraz przemyśleń nt. antropologicznego składu ludności Europy oraz występowania niektórych cech w obrębie Europy (oraz pochodzenia tych cech), które należy traktować „na chłodno”.

Tytułem wstępu

Przed wieloma laty antropologia fizyczna była prężnie rozwijającą się nauką w Polsce (sławna Szkoła Lwowska z Janem Czekanowskim na czele) i na świecie, powiew rozwijającej się nauki zatrzymała wojna, która jednak nie zdołała zatrzymać jej rozwoju. Przed 1939 rokiem najbardziej spopularyzowaną koncepcją rasy była typologia, jednakże w skutek badań empirycznych oraz rozwoju genetyki, jak i samej antropologii, nauka zmuszona była odstawić ten dział przeszłości do lamusa, bowiem typologia jest niezgodna z rzeczywistym stanem i faktami antropologicznymi, oraz po prostu z samą logiką.

Jeden z problemów typologicznej koncepcji ras polegał m.in. na tym, że w obrębie danej odmiany może istnieć nawet milion różnych ras i typów, których zmienne będą nieliczne, a populacje same w sobie dokonywały zmian na przestrzeni wieków w skutek naturalnego postępu, czy po prostu adaptacji do danego środowiska lub warunków życiowych.

Mimo wszystko ze zwolennikami typologii można się zgodzić w jednej kwestii, że w obrębie różnych grup etnicznych da się wyodrębnić specyficzne cechy (na przykład w skutek izolacji), które dają nam możliwość odróżnienia narodowości czy pochodzenia pewnych ludzi. To właśnie na tych cechach zamierzam się skupić w swoim małym wywodzie.

Jak podzielić Europę?

W zasadzie trudno jest określić podział Europy pod względem antropologicznym, jak i genetycznym, choć główne różnice zarysowują się na płaszczyznach północ – południe, wschód – zachód, z głównymi obszarami w obrębie Oceanu Atlantyckiego, Morza Śródziemnomorskiego oraz mórz: Adriatyckiego, Bałtyckiego i Czarnego.

Jedną z najbardziej zauważalnych pod względem antropologicznym różnic jest wysokość oraz długość czaszki (która swoją drogą jest względna, ale o tym później). Mieszkańcy terenów znajdujących się w pobliżu Morza Śródziemnomorskiego, a zwłaszcza Oceanu Atlantyckiego, wykazują znacznie dłuższe i niższe wymiary głów, podczas gdy mieszkańcy centralnych i wschodnich skrajów Europy raczej pośredniej długości i wysokie, oraz bardzo wysokie wymiary głów. Inną z kolei widoczną cechą jest zasięg znacznej depigmentacji skóry, oczu i owłosienia (z największą frekwencją jasnej pigmentacji w Finlandii).

Cechy takie jak np. konstytucja ciała, kształt nosa, długość twarzy czy wzrost są zmienne oraz bardziej zależne od czynników zewnętrznych i są także wynikiem adaptacji (choć, oczywiście zarówno długość jak i wysokość czaszki także), co udowodnił Walery Aleksiejew m.in. w „Geografii ras ludzkich” (wydane w Polsce przez PWN w 1979 roku), np. kształt nosa jest zależny od typu powietrza i wysokości, na terenie na którym znajduje się dana populacja lub osobnik. Nadmienić należy, że adaptacja stanowi bardzo ważny czynnik w historii kształtowania się wyglądu Europejczyków (jak i ludzi w innych częściach świata) i stanowi przyczynek do zrozumienia zagadnień antropologicznych.

Pod względem genetycznym Europę podzielić można na co najmniej dwa sposoby: częstością występowania haplogrup R1b i R1a (gwoli ścisłości R1a1, która występuje z największą frekwencją wśród Serbołużyczan), gdzie generalna granica między wschodem a zachodem rysuje się pośrodku Niemiec, oraz poprzez szerokie badania genomu, jednakże na ten temat nie będą się zbytnio rozpisywał, bowiem mimo wszystko większość takowej literatury jest w języku angielskim, a samemu nie znam chociażby polskich odpowiedników nazewnictwa.

Oczywiście także pod względem kulturowym, religijnym i lingwistycznym podział Europy jawi się dość interesująco. Znajdziemy tu zarówno ludność pochodzenia celtyckiego, baskijskiego czy iberyjskiego od południowego zachodu, jak i germańską w północno-zachodniej, północnej i centralnej części , czy ludność pochodzenia słowiańskiego, fino-ugryjskiego czy iliryjskiego od północno-wschodniej, środkowej i południowo-wschodniej strony. Ludy te nawarstwiały i mieszały się w różnym stopniu między sobą, tworząc granice poprzez zasięg swojego występowania.

Grubas i chucherko

Pośród ludzi zamieszkujących Europę można wyróżnić swoiste typy konstytucji (tj. budowy) ciała, takie jak leptosomatyczny, atletyczny i pyknomorficzny  (w typologii konstytucji Ernesta Kretschmera, niemieckiego psychiatry), lub inaczej mówiąc ektomorficzny, mezomorficzny oraz endomorficzny (w typologii konstytucji Williama Sheldona). Poniżej przedstawiam krótki opis powyższych typów:

1)      Leptosomatyczny (inaczej ektomorficzny) charakteryzujący się zazwyczaj smukłymi  wymiarami ciała, słabym umięśnieniem, szybką przemianą materii, długie i wąskie kończyny (ręce, nogi, palce), wąski obwód pasa i płaski brzuch.

2)      Atletyczny (mezomorficzny), który występuje u osób o pośredniej przemianie materii, dobrze zbudowanych, o wysokim udziale masy mięśniowej i pośrednich wymiarach kończyn.

3)      Pykniczny (endomorficzny) odznaczający się wolną przemianą materii, przez co pyknomorficy zazwyczaj „cierpią” na nadwagę,przy wysokim udziale tłuszczu posiadają mały udział mięsni, krótkie i szerokie kończyny, obwód pasa ponad średnią w swoim społeczeństwie.

Dodać też trzeba, iż te typy budowy ciała rzadko występują w czystej postaci, wykazując cechy dysplastyczne (mieszane). Zarówno Kretschmer jak i Sheldon, oprócz przedstawienia podstawowego zarysu budowy ciał w tejże typologii, przypisali także różne cechy psychiczne.

W celu bardziej wnikliwego zapoznania się z tematyką związanymi z somatotypem, zapraszam do lektury „Antropologii” pod redakcją Andrzeja Malinowskiego i Jana Strzałko, wydanej przez PWN w 1985 roku, gdzie znajduje się rozdział specjalnie poświęcony temu zagadnieniu.

Chciałbym także omówić pewien ewenement – konstytucje twarzy[1], bowiem wśród mieszkańców kontynentu europejskiego da się zauważyć pewną prawidłowość. Jedni osobnicy zdają się posiadać krótkie i szerokie twarze, inni zaś długie i wąskie, jeszcze inni szerokie; ogólnie rzecz biorąc część ludzi wykazuje posiadanie mniej lub bardziej pseudo-archaicznych cech, czasem określanych jako „kontynentalne”, choć przez niektórych częściej jako „kromagnoidalne” (z racji swoistego podobieństwa do człowieka z Cro Magnon, Homo Sapiens Fossilis, człowieka zamieszkującego Europę w okresie górnego paleolitu) oraz bardziej „neolitycznych”, czy raczej „litoralnych” lub zredukowanych twarzach (o bardziej wyrzeźbionych, mocnych cechach, jednocześnie przy słabszym wyglądzie)[2].

Twarz „Kontynentalna” często posiada raczej niską lub pośrednią wysokość przy pośredniej lub szerokiej twarzy, z mocno zarysowaną i silną szczęką, raczej szerokimi i niskimi bądź niskimi w pośredniej wysokości oczodołami, szerszymi nosami, czasem o rozwiniętych łukach brwiowych i zaznaczonych kościach policzkowych, zazwyczaj ci osobnicy są o atletycznej lub pyknicznej budowie ciała.

Twarz „Litoralna” jawi się raczej, jako zredukowana forma twarzy „Kontynentalnej” i jako taka winna być postrzegana, bowiem nie są to w zasadzie „typy” stałe – ulegają one stale zmianom w obrębie danych populacji z różnych przyczyn i w skutek różnych czynników. Nazwę swą zawdzięcza temu, że występuje najczęściej w okolicach nadbrzeży lub ogólnie w rejonach nadmorskich (łac. litoral – brzeg), zatem twarz określana jako „Kromagnoidalna” zdaje się być bardziej kontynentalna, stąd zyskując swe miano. Typowe cechy takowej twarzy to niska szerokość przy wysokiej wysokości, długi i wąski nos, długie i wąskie oczodoły, słabo rozwinięte łuki brwiowe itp., twarz taka zazwyczaj jest utożsamiana z leptosomatyczną, i rzadziej atletyczną budową ciała.

Istnieją oczywiście formy pośrednie, oraz forma twarzy „Alpejskiej”, którą można określić jako czasem dość zinfantylizowaną formę twarzy „Kontynentalnej”, która najczęściej występuje w okolicach gór, oraz generalnie w zimnym klimacie (co z kolej wiąże się oczywiście z adaptacją do środowiska srogiego pod względem temperatury), o bardziej okrągłych kształtach.

Od Irlandii po Rosję

W „Bagnie” obecnej Europy, zmieszanej, o bujnej historii, różnym pochodzeniu oraz w skutek przybycia różnych napływowych elementów zewnętrznych zacierają się dawne symbole, obrazy i znaczenia ludności autochtonicznej, która – przynajmniej kiedyś – posiadała swój własny, unikalny charakter.

Ludność zamieszkująca litoralne tereny strefy Atlantyckiej cechują się raczej ciemniejszą pigmentacją, ale nie zupełnie ciemną – często o dysharmonii pigmentacyjnej, wysokim wzroście, raczej leptosomatycznej i atletycznej budowie ciała oraz o cechach litoralnych, sporadycznie występują tu oczywiście także osobniki o cechach zupełnie innych, co jest w zupełności rzeczą normalną. W basenie Morza Śródziemnomorskiego odnajdziemy zbliżone populacje, lecz o większej frekwencji ciemniejszej pigmentacji, oraz częściej o pośrednich wymiarach.

Wyspy Brytyjskie są specyficzną enklawą ze zrównoważonymi proporcjami względem budowy ciała oraz twarzy, przy czym mieszkańcy tych wysp często wykazują raczej bardzo jasną skórą (czasem piegowatą lub o odcieniu wybitnie różowym), długie nosy i dysharmonia pigmentacyjna dominują wśród nich, choć kierując się bardziej na północ zwiększa się frekwencja jasnej pigmentacji[3] i smukłego oblicza.

Kierując się ku wschodowi od strony Atlantyku, docierając na tereny Morza Północnego i Bałtyckiego znaleźć możemy pozostałości germańskiej Europy, wśród Holendrów i Niemców, a dalej ku północy wśród Skandynawów. Twarze tej ludności są dość charakterystyczne, dzięki specyficznej oprawie oka, czasem nazywanej „germańską fałdą” o kształcie rozwartokątnego trójkąta, którego wierzchołek zwiększa się ku stronie zbliżonej do nosa. Nosy ich, jak i czoła zazwyczaj są wydatne. Ich pigmentacja zdaje się być bardzo jasna w stosunku do państw sąsiednich, tyczy się to zwłaszcza Skandynawów, którzy są niejako potomkami wikingów. Twarz podobnie jak budowa ciała oscyluje pomiędzy dwoma przeciwstawnymi ekstremami, dzięki czemu można napotkać zarówno ludzi o cechach bardziej litoralnych i leptosomatycznych, jak i o cechach kontynentalnych i pyknicznych. Ponadto w południowych częściach Niemiec, odnajdziemy liczną populację ludzi o cechach wybitnie „alpejskich”.

Dalej, w stronę Morza Bałtyckiego wśród mieszkających tam Słowian i Bałtów, zachowała się typowa dla nich cecha, która jednak nie zawsze występuje – różowe poliki oraz generalnie jasna pigmentacja, która jednak nie dorównuje w swej frekwencji Fino-ugryjskim sąsiadom. Słowianie i Bałtowie, ze względu na wspólną etnogenezę zachowali wiele wspólnych cech, dlatego czasem trudno jest odróżnić jednych od drugich, choć Bałtowie mają o wiele więcej wpływów fińskich w swej krwi. Częstokroć posiadają raczej „kontynentalną”, aniżeli „litoralną” formę twarzy (zwłaszcza Bałtowie), czasem lekko zaokrągloną, choć obie formy oczywiście znajdują swe miejsce pośród nich i często występują formy pośrednie, są raczej o dysplastycznym charakterze w budowie ciała (ze znacznymi wpływami atletycznymi), często o długim i wąskim nosie, raczej ciemnych i wydatnych brwiach, czasem o typowej dla Bałtów i niekiedy dla Finów pogrubionej końcówce nosa. Ich skóra, podobnie jak skóra Fino-ugrów zamieszkujących tereny nadbałtyckie częstokroć jest z lekka grubsza w swej warstwie, co wiąże się z adaptacją do chłodniejszego klimatu. Sami Fino-ugrowie zaś są wybitnie jasno pigmentowani, frekwencja jasnych oczu i włosów jest tu największa w Europie. Są podobni zarówno do „świata” germańskiego, jak i słowiańskiego, przy czym wykazują z lekka większe tendencje ku litoralnej formie twarzy. Czasem występuje też u nich swoista „fińska fałda” wyglądem lekko przypominająca epicanhtus, choć tylko pozornie (czasem ten wpływ jest także widoczny wśród Bałtów i Słowian, zwłaszcza zamieszkujących tereny północno-zachodniej Rosji).

Nad Morzem Czarnym znajdziemy populacje, które są raczej ciemno lub pośrednio ciemno pigmentowane, o litoralnym charakterze i raczej leptosomatycznej budowie ciała.

Kierując się ponownie ku południowym skrajom Europy, docieramy do Morza Adriatyckiego oraz Bałkan, które są miejscem występowania jednych z najwyższych pod względem wzrostu osobników, o raczej ciemnej i mieszanej pigmentacji, litoralnych licach i smukłej, lecz silnej budowie ciała, oraz specyficznych, długich i orlich nosach, które są elementem adaptacji do życia w środowisku górskim.

Na zakończenie słów kilka

Z antropologicznego punktu widzenia nie da się określić ras czy typów w obrębie ludności Europy, lecz pomimo to, istnieje możliwość wychwycenia specyficznych cech pewnych grup etnicznych, dzięki czemu każda z grup czy narodowości, prócz języka i kultury, posiada swoją własną charakterystyczną aparycję. Nie są to jednak jakieś wielce odróżniające się cechy, lecz dają się zauważyć.

Podsumowując, Europa to miejsce dominacji odmiany Europeidalnej („białej”) o dużym zróżnicowaniu wewnętrznym, ulegającym wielu wpływom środowiska zewnętrznego, budującej jej jedyny i unikalny charakter, dzięki któremu możliwy był w przeszłości rozkwit kultury i cywilizacji na terenie kontynentu europejskiego.

Myślę, że przyszłość Europy może nas jeszcze zaskoczyć, bowiem kto wie jak będą wyglądać Finowie, czy Słowianie przyszłości? Czy wraz z polepszającymi się warunkami bytowymi Słowianie, a przynajmniej ich część, odzyska dawny wygląd, który w średniowieczu odszedł w zapomnienie? Pytania pozostawione bez odpowiedzi, o których będziemy mogli się na własne oczy przekonać w nadchodzącej przyszłości.

Załączniki

Poniższe tabele pochodzą z „Geografii ras ludzkich” autorstwa W.P. Aleksiewa:

Tab. 1. Współczynniki międzygrupowej korelacji między wskaźnikiem nosa a średnią temperaturą lata
Obszar, dla którego obliczono współczynnik korelacji Liczba prób Współczynnik korelacji i jego błąd
Kula ziemska (dane stomatologiczne: Thomas, Buxton, 1923)* 146 0,629±0,033
Kula ziemska (dane stomatologiczne: Davies, 1932) 590 0,601±0,018
Kula ziemska (dane stomatologiczne: Thomas, Buxton, 1923)* 60 0,523±0,049
Europa (dane stomatologiczne: Davies, 1932) 53 0,770±0,037
Afryka (dane stomatologiczne: Davies, 1932) 170 0,810±0,016
Ameryka Północna i Południowa (dane stomatologiczne: Davies, 1932) 61 0,680±0,046
*Współczynnik korelacji obliczony dla różnic wskaźnika nosa i średniej rocznej temperatury
Tab. 2. Współczynnik międzygrupowej korelacji rasowej między zawartością poszczególnych mikroelementów w glebach a rozmiarami głowy i ciała
Rozmiary Fosfor Krzem Wapń Aluminium Żelazo
Podłużna średnica głowy +0,500 -0,786 +0,786 +0,679 +0,857
Poprzeczna średnica głowy -0,675 +0,361 -0,398 -0,785 -0,422
Wskaźnik głowy -0,786 +0,893 -0,893 -0,785 -0,750
Najmniejsza średnica czoła -0,567 +0,643 -0,643 -0,571 -0,714
Średnica jarzmowa -0,542 +0,215 -0,214 -0,750 -0,500
Średnica dolno szczękowa -0,393 +0,357 -0,357 -0,607 -0,678
Morfologiczna wysokość twarzy -0,542 +0,750 -0,625 -0,643 -0,607
Morfologiczny wskaźnik twarzy -0,285 +0,643 -0,672 -0,429 -0,571
Długość ciała +0,143 -0,285 +0,286 +0,143 +0,215

Bibliografia

Andrzej Malinowski, Czy i jak zmieniali się Polacy w XX wieku, [w:] Uniwersytet Zielonogórski – Miesięcznik Społeczności Akademickiej, Marzec 2005.

Andrzej Malinowski, Tendencja przemian rozwoju głowy u dzieci i młodzieży Poznania, [w:] Ontogeneza i promocja zdrowia,  Zielona Góra 2002.

Antropologia, red. Andrzej Malinowski, Jan Strzałko, Warszawa 1985.

Eugenia Stołyhwo, Nasi prarodzice, Warszawa 1948.

Hans Friedrich Karl Günther, Rassenkunde des deutschen Volkes, Monachium  1922.

Jan Czekanowski, Człowiek w czasie i przestrzeni, Warszawa 1937.

Jan Czekanowski, Polska – Słowiańszczyzna. Perspektywy antropologiczne, Warszawa 1948.

Jan Czekanowski, Zagadnienia antropologii. Zarys antropologii teoretycznej, Toruń 1948.

Jan Czekanowski, Zarys antropologii Polski, Lwów 1930.

Mały Słownik antropologiczny, red. Tadeusz Bielicki, Warszawa 1976.

Walerij Pavlovic Aleksiejew, Geografia ras ludzkich, Warszawa 1979.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10027042

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10857044


[1] Zaznaczam, że nie jest to ujecie typologiczne, bardziej podkreślenie adaptacji w stosunku do miejsca występowania danych zmiennych.

 

[2] Przy czym, przez to nie należy rozumieć, jako ludzi będących potomkami tych, a tych ludzi, bowiem wszyscy jesteśmy kontynuacją tych samych Wczesnych Nowoczesnych Homo Sapiens (Early Modern Homo Sapiens), a nie bezpośrednio jakiś tam specyficznych Kromaniończyków. A sam fakt swoistych przemian w budowie twarzy zdaje się być po prostu wynikiem adaptacji.

[3] Dodatkowo w Irlandii znajduje się najwięcej rudzielców na świecie. Wśród mieszkańców Wysp Brytyjskich ten kolor włosów posiada relatywnie wysoką frekwencje w porównaniu z kontynentalną Europą.

2 Comments »

  1. Good job Ariets!😉

    Comment by jarl — August 7, 2009 @ 9:05 am

  2. […] także omówić pewien ewenement – konstytucje twarzy[1], bowiem wśród mieszkańców kontynentu europejskiego da się zauważyć pewną prawidłowość. […]

    Pingback by Europa, Europa « Ariets PL — August 25, 2009 @ 10:17 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: